Aktywny wypoczynek w Niechorzu

Do najpopularniejszych szlaków turystycznych, którymi można się przespacerować w Niechorzu oraz okolicach, zalicza się Szlak Śladami Historii Niechorza. Jest on jednym z najkrótszych, ponieważ rozciąga się na długości zaledwie 2 kilometrów. Jednak można tutaj zobaczyć między innymi dworzec kolei wąskotorowej, zabudowy pochodzące z XVIII wieku, jak i latarnię morską, a nawet Park Miniatur Latarni Morskich.

Kolejnym ciekawym szlakiem jest Szlak jeziora Liwia Łuża [zobacz pod > Liwia Łuża]. Ten z kolei jest nieco dłuższy, ponieważ rozciąga się już na długość około 9 kilometrów. Jednocześnie rozciąga się on od dworca kolei wąskotorowej, przez wioskę Skalno. Następnie możemy oglądać to malownicze jezioro, które znajduje się w nazwie szlaku. Docierając do samej Pogorzelicy, następuje zwrot trasy na Niechorze.

Również bardzo krótkim szlakiem jest czerwony Szlak Śladami Rybołówstwa Morskiego. Trasa rozciąga się na długość zaledwie 4 kilometrów. Jednak warto wspomnieć, że maszerując od Niechorza aż do Pogorzelicy, natrafimy na swojej drodze na Muzeum Rybołówstwa Morskiego. Ciekawym punktem będzie również kanał, przez który można swobodnie się przeprawić przy pomocy mostku.

Ostatnim krótkim szlakiem na terenie Niechorza, jest Wschodni Szlak Łącznikowy, który wyróżnia się kolorem czarnym, jak i tym, że rozciąga się na długość 4 kilometrów. Warto także wspomnieć o tym, że dzięki tej trasie mamy okazję przejść koło słynnej w tym miejscu latarni morskiej. Jednocześnie szlak dobiega do Rewala.

Niechorze jako miejsce wypoczynku na pewno nas nie rozczaruje. Znajdziemy tu liczne obiekty noclegowe [zobacz pod >"noclegi Niechorze meteora"] hostele, pensjonaty, kwatery prywatne czy agroturystyki, które oferują komfortowe miejsca do spania. Każdy na pewno znajdzie odpowiednie dla siebie miejsce. 

Zamojskie atrakcje wabią turystów

Zamość (sprawdź) leżący we wschodniej Polsce i stanowiący wybitną renesansową atrakcję na skalę całego kraju, notuje rocznie około dwustu tysięcy turystów, z czego około tylko pięć procent stanowią turyści zagraniczni. Są to głównie goście z Ukrainy i Rosji, rzadziej z Litwy oraz innych sąsiednich krajów – zdecydowaną większość stanowią więc turyści z Polski, którzy doceniają architektoniczne piękno oferowane przez „Padwę północy” lub „miasto arkad” jak często w branżowym nazewnictwie mówi się o Zamościu. 

Sam Zamość nie jest raczej miejscem, w którym można spędzić dwutygodniowy urlop, ale zdecydowanie nadaje się na dwu lub trzydniową wycieczkę. Łatwo w niej połączyć zarówno zwiedzanie historycznych budynków miasta, jak i atrakcje typowo przyrodnicze – przez Zamość przepływa niewielka rzeka, dodatkowo na południu znajduje się udostępnione kąpielisko wodne, gdzie można spędzić leniwie dzień. Bogata oferta pokoi do spania (sprawdź) znajduje się właśnie w okolicach samego kąpieliska (jest tam nawet niewielki ośrodek wypoczynkowy, który oferuje pokoje dla większych grup) oraz w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta. Dlatego przyjeżdżając tutaj można od razu określić, czy więcej czasu spędzimy na zwiedzaniu i podziwianiu historycznych budynków, których w Zamościu nie brakuje, czy skupimy się raczej na korzystaniu z wodnego szaleństwa, jakie oferuje zamojski zalew. Miasto jest na szczęście doskonale skomunikowane, dlatego niezależnie od tego, gdzie wybierzemy swoją kwaterę na nocleg, zawsze będziemy mogli bez problemu dojechać w każde inne miejsce.

Jeśli już wiemy, że weekend spędzimy w Zamościu, a baza noclegowa nam w zupełności odpowiada zarówno jakościowo jak i finansowo, pora zastanowić się nad tym, z kim do Zamościa przyjechać. Małe dzieci będą się raczej nudziły podczas wielogodzinnego zwiedzania zabytkowych miejsc (samo dokładne obejrzenie Pałacu Zamojskich to przynajmniej 3 godziny chodzenia), dlatego dla nich lepiej przygotować inne atrakcje, na przykład w formie wspomnianego wyżej zalewu. Zamość będzie niewątpliwie doskonałym miejscem dla tych, którzy kochają historię i chcą poznawać ją na żywo w miejscach, gdzie jest ona wciąż obecna. Jednak w Zamościu coś dla siebie znajdą również architekci oraz… urbaniści, ponieważ na tle renesansowych miast Zamość jest istną perłą, zaplanowaną i skonstruowaną od samych podstaw, jako miasto na tamte czasy idealne.

Krościenko nad Dunajcem – miejsce dla wymagających

Atrakcyjnym miejscem turystycznym na terenie południowej części Małopolski, zlokalizowanym w powiecie nowotarskim, będącym doskonałym punktem wypadowym w Pieniny, pobliskie Gorce lub Beskid Sądecki, jest Krościenko nad Dunajcem. Wraz z okolicznymi miejscowościami od strony południowej graniczą z Pienińskim Parkiem Narodowym, a położenie w masywie Trzech Koron i Sokolicy w tzw. części Pienin – Pieninkach, jednocześnie na Szlaku Architektury Drewnianej i Małopolskim Szlaku Papieskim, czynią to miejsce ciekawym krajobrazowo, przyrodniczo, kulturowo.

Walory klimatyczne – źródła mineralne, walory widokowe gór – poszarpane szczyty, ostre turnie, przepaściste ściany, wznoszących się pasm nad doliną Dunajca są idealną zachętą, by turyści, lubiący górskie wycieczki, odnaleźli nocleg w pokaźnej bazie Meteora i wybrali Krościenko na aktywny wypoczynek i poznawanie Pienin.

Krościenko nad Dunajcem z idealną bazą noclegową i kompleksem pobliskich, dobrze przygotowanych ośrodków narciarskich to miejsce idealne także zimą. Dla amatorów zimowego szusowania pobliska Stajkowa w Krościenku będzie terenem doskonałym dla początkujących narciarzy. Natomiast położone w odległości kilku kilometrów od miejscowości liczne stacje narciarskie, między innymi: Palenica w Szczawnicy, Jaworki-Homole, Polana Sosny w Niedzicy, Czorsztyn Ski czy Słowacka Bachledova Dolina, to ośrodki nie tylko dla początkujących, ale i wyczynowych narciarzy, którzy odnajdą tam sportowy relaks na przygotowanej bez zarzutu infrastrukturze.

Decydując się na pobyt, wybierając ofertę bazy noclegowej Krościenka, możemy aktywnie spędzać czas przez cały rok. Zimą jest to miejsce idealne, by w czasie urlopu, świąt Bożego Narodzenia czy Sylwestra zdecydować się na odpoczynek w Pieninach. Natomiast latem Krościenko to tereny do sielankowych spacerów, wycieczek górskich i rowerowych trasami wzdłuż przełomu Dunajca. Sąsiedztwo pobliskiej Szczawnicy zachęca, by tzw. pienińską drogą wybrać się na stronę słowacką do pobliskiego Czerwonego Klasztoru. Trasa o długości około 6 km, rozpoczynająca się w Szczawnicy Leśnicy, jest do pokonania pieszo lub rowerem (wypożyczalnie sprzętu dostępne są na terenie Krościenka i w Szczawnicy) i jest atrakcją, która pozwoli poznać rejon Pienin od przeciwnej strony brzegu rzeki Dunajec.

Poczuć klimat Bydgoszczy

O atrakcyjności Bydgoszczy dla turystów najlepiej przekonać się osobiście, odwiedzając to cudowne, zachwycające swoim wyjątkowym urokiem miejscem. Goszcząc w Mieście Trzech Spichrzy nie sposób zrezygnować z rozrywek, jakimi kusi rzeka Brda wraz z otaczającymi ją zabytkami.  Działa tutaj bogate bydgoskie zaplecze noclegowe, dzięki czemu zakwaterowanie można znaleźć przez cały rok. Interesującym sposobem zwiedzania miasta może być wycieczka tramwajem wodnym. Ta niecodzienna atrakcja polega na odbyciu rejsu turystycznego statkiem przystosowanym do przewożenia chętnych po przepływającej przez miejscowość rzece Brdzie. Tramwaje kursują na trzech liniach, dlatego z możliwości odbycia kursu warto skorzystać nawet kilka razy – Bydgoszcz z wodnej perspektywy jest bowiem widokiem niezapomnianym, a sama podróż dostarcza wielu niesamowitych wrażeń. Do dyspozycji turystów oddano dwa statki napędzane energią słoneczną oraz jeden zabytkowy, o napędzie tradycyjnym.

Rejs tramwajem wodnym to okazja do zobaczenia najsłynniejszych miejsc w Bydgoszczy, wśród których warto wymienić: Wyspę Młyńską, Halę „Łuczniczka” czy Rybi Rynek. Jednocześnie podczas podróży nie zabraknie zachwycającej panoramy Bulwarów oraz malowniczej perspektywy na najważniejsze zabytki miejscowości. Ciekawą propozycją zwiedzania może być również spacer wzdłuż brzegów Brdy. Piesza wycieczka pozwoli delektować się urokiem miasta i zapomnieć o stresie oraz obowiązkach. Atmosfera słonecznych bulwarów uspokaja i pomaga naładować akumulatory na czas powrotu do codziennych zajęć. Uwagę spacerowiczów od dawna wzbudza Barka Lemara. Jest ona zacumowana w centralnej części miasta i stanowi zabytek przypominający o minionych wiekach, kiedy to najważniejszym źródłem dochodów Bydgoszczy był odbywający się na wodach Brdy ruch handlowy. Barkę wyremontowano w ten sposób, by nawiązać do historycznych realiów i jej pierwotnego przeznaczenia. Jest udostępniona do zwiedzania, regularnie odbywają się na niej wydarzenia kulturalne, takie jak kameralne koncerty i inscenizacje. Bydgoszcz zaskakuje odwiedzających licznymi niespodziankami oraz pięknymi widokami. Nocą bulwary stają się miejscem niezwykle nastrojowym i romantycznym. Nic dziwnego, że właśnie tutaj spotykają się zakochani, a wieczorną porą nie brak spacerowiczów podziwiających urok miasta.

Ciekawe punkty turystyczne na Półwyspie Helskim

Udając się na wakacje nie zapominajmy o tym, aby aktywnie spędzać czas. Półwysep Helski pozwala nam na to w idealny sposób. Zanim wybierzemy dogodny dla nas nocleg na Półwyspie Helskim (tu więcej o noclegach: ➯meteor-turystyka.pl), sprawdźmy gdzie znajdują się interesujące nas atrakcje. Rozbudowane opcje noclegowe pozwalają nam na zarezerwowanie pokoju blisko wielu ciekawych miejsc, wedle naszych preferencji noclegowych .

W skład Półwyspu Helskiego, a dokładniej Mierzei Helskiej, wchodzi kilka miejscowości. Jest to Hel, Jastarnia, Jurata, Chałupy, Kuźnica oraz Władysławowo. Zwiedzając te miejscowości nie powinniśmy się nudzić, ponieważ każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. We Władysławowie, oprócz wielu strzeżonych kąpielisk, znajduje się także Lunapark Sowiński. Wesołe miasteczko powstało w roku 1997. Jest to miejsce, w którym bawić będą się świetnie dzieci, jak i dorośli. Z bogatego wachlarza atrakcji mogą wybierać także najmłodsi. Na nich czekają tutaj pływające łabędzie, odwrócony dom albo dla trochę starszych Park Linowy. Będzie można tam sprawdzić swoje zdolności co do wspinaczek. Dla dorosłych znajdą się tutaj także ekstremalne rozrywki. Na pewno jedną z nich jest kolejka górska 'Tajfun' oraz atrakcje, które kryją się pod nazwami 'Condor', 'Top Spin' oraz 'Splash Shake'. Jest tutaj także do zwiedzania pałac śmiechu oraz zamek grozy. Dla szukających wrażeń jest tor gokartowy oraz przejażdżka quadem. Wesołe miasteczko znajduje się na ulicy generała Hallera. W miesiącach lipiec oraz sierpień otwarte jest w godzinach 11:00-22:00, a ceny biletów do atrakcji mieszczą się w przedziale od 6 do 12 złotych.

Hel jest głównie kojarzony ze znajdującym się tutaj Fokarium. Stanowi ono część Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Głównym celem jest odtworzenie oraz ochrona kolonii fok. Największą atrakcją jest karmienie fok, które odbywa się o 11:00 oraz 14:00. Warto udać się wcześniej, aby zając miejsce z dobrym widokiem, ponieważ na karmienie zawsze przybywają tłumy. Karmienie trwa kwadrans. Kolejną atrakcje na Helu jest latarnia morska wybudowana w roku 1942. Pierwsza powstała w 1826 roku, natomiast została wysadzona przez naszych saperów, aby przeszkodzić niemieckiej artylerii. Wyremontowana w 2001 roku latarnia ma wysokość 41,50 metrów. W sezonie letnim jest udostępniona do odwiedzania dla zwiedzających.

Kłodzko – przyjedź, zobacz, poczuj

W województwie dolnośląskim, w Kotlinie Kłodzkiej u podnóża Gór Bardzkich, pasam górskiego w Sudetach leży malownicze pełne tajemnic miasto- Kłodzko. Jego historia sięga odległych czasów, a pierwsze wzmianki można odnaleźć z 981 roku. Przeglądając dzieje miejscowości, można zauważyć że byłą burzliwa- wojny o Kłodzko trwały między Polską a Czechami, miejscowość trafiła do państwa Czeskiego, a także była pod władzami Niemiec. Ostatecznie Kłodzko znalazło się w granicach Polski.

Miejscowość typowo wypoczynkowa i turystyczna, która rozwinęła się na wysokości około 290-370 metrów. Miasto jest położone w okolicy wielu innych ciekawych miejsc wartych zobaczenia. Otoczenie, klimat jaki panuje w tym regionie sprzyja odpoczynkowi, regeneracji i spędzaniu aktywnie czasu na stokach górskich albo wędrówkach pieszych bądź rowerowych. Flora w Kłodzku i okolicach została zdominowana przez rolnictwo, ale można tu zobaczyć pomniki przyrody, np. 400-letni cis na Jurandowie. W mieście większe zespoły drzew na Owczej Górze i Fortecznej Górze. Warto zobaczyć parki na terenie byłej fosy oraz murów obronnych które powstały na terenie Kłodzka, a także odwiedzić Twierdze Kłodzką, gdzie w sierpniu organizowane są Dni Twierdzy Kłodzkiej, podczas której można między innymi zobaczyć rekonstrukcje bitwy. A oprócz tego warto wybrać się do oddalonych o ponad 20 km Wambierzyc, gdzie największą atrakcją jest Ruchoma Szopka.

Wracając do samej miejscowości jaką jest Kłodzko trzeba ująć bogatą bazę noclegową, hotele, schroniska, pokoje gościnne, gdzie każdy turysta znajdzie coś dla siebie na meteor-turystyka.pl. Ceny w Kłodzku mogą wydawać się dosyć wysokie, jednakże są one uwarunkowane standardami jakie oferują nam właściciele miejsca noclegu. Śniadanie w cenie, dostęp do telewizji, internetu, miejsca parkingowe, biblioteki, miejsca na ogniska i wiele innych udogodnień to szeroka baza dostępna dla turystów. Kłodzko sprzyja również aktywnemu wypoczynkowi, szlaki górskie rowerowe dostępne dla wypoczywających tam (czerwony, niebieski, żółty, zielony, czarny), a także boiska, korty tenisowe, przystań kajakowa, a także żółty szlak turystyczny w kierunku Góry Kłodzkiej. Warto wybrać się do tego miasta nie tylko w okresie wakacji lub przerwy zimowej, a także podczas imprez, takich jak między innymi Dni Kłodzka, Open Summer Festival. Kłodzko – miasto tajemnicze, pełne historii, zabytków i ciekawe okolice. Tego nie da się opisać. Trzeba tu przybyć i zobaczyć to na własne oczy, poczuć.

Magia polskich gór – wakacje w Rytrze

Rytro to duża wieś, bo liczy ponad 2 tysiące mieszkańców. Położona jest w województwie małopolskim, u podnóża Beskidu Sądeckiego, w malowniczej Dolnie Popradu. Największym miastem położonym w pobliżu jest oddalony o klika kilometrów Nowy Sącz. Warto też wspomnieć, że Rytro od granicy słowackiej dzieli niewielka odległość, bo zaledwie kilkanaście kilometrów od głównej drogi, prowadzącej na Słowację. Ponadto, w pobliżu znajduje się Pieniński Park Narodowy. Dużo by pisać o jego magii i niepowtarzalnych rzeźbach krasowych, będących dziełem nie człowieka, lecz matki natury.

Oczywiście należy też wspomnieć o noclegach. Baza noclegowa w Rytrze jest bardzo dobrze rozwinięta w taki sposób, że nie niszy piękna Beskidu Sądeckiego. Warto zdecydować się na pokój gościnny w jednym z miejscowych domów. To z pewnością tanie rozwiązanie noclegowe, ale bardzo przytulne i rodzinne. Polecamy każdemu, zatopienie się w fantastyczny świat polskich gór.

Po stronie słowackiej można zobaczyć zdecydowanie większą część tego parku. Co można tutaj robić? Przede wszystkim odpoczywać! Myślę, że wylegiwanie na szczycie jednej z gór lub u jej podnóża jest zdecydowanie milsze niż to na kanapie przed telewizorem. Jak już wspominałem na początku Rytro może zaoferować coś dla ducha i ciała. Aktywnemu spędzaniu czasu sprzyja najbliższa okolica, która jest stworzona do górskich wycieczek, ale jeszcze większą miłością obdarzą ją miłośnicy samotnych spacerów, z kijem w ręku i plecakiem na plecach. Te tereny kryją w sobie nie tylko prawdę, ale urok i magię, której nigdy nie zrozumiecie, dopóki nie odwiedzicie takiego miejsca, gdzie to przyroda jest największą atrakcją, niezniszczoną przez człowieka. Oby tak pozostało na zawsze.

Atrakcyjny Konin

Wiek XIX nie był łatwy dla atrakcyjnego Konina. Znalazł się w granicach Królestwa Kongresowego po upadku Księstwa Warszawskiego. Wydarzenia z 1863 roku czyli wybuch powstania styczniowego dał się we znaki mieszkańcom Konina. Niestety, działania powstańcze na terenie Konina miały wyjątkowo ostry i krwawy charakter. Toczono w tym miejscu wiele bitew a ludność Konina spotykała się z licznymi represjami. Miasto straciło swoje znaczenie i przestało być centrum regionu po upadku Królestwa Kongresowego. Cała Polska cieszyła się rokiem 1918, kiedy to odzyskaliśmy niepodległość, jednak Konin jeszcze długo był upadły. Mieszkańcy byli dotknięci kryzysem ekonomicznym przełomu lat dwudziestych i trzydziestych początku XX wieku, nie było kanalizacji ani wodociągów – co w znacznej mierze utrudniało funkcjonowanie społeczności Konina.

Miasto przyciągnęło nas swoją bogatą historią, dlatego koniecznie musieliśmy je odwiedzić. Zwiedzając Muzea, Ratusz, Synagogę – straciliśmy poczucie czasu i ostatni pociąg do domu. Rozpoczęliśmy poszukiwanie noclegu w Koninie, które okazało się banalnie proste. Pomogły nam informacje przy skrzyżowaniach: Hotel, apartament, hostel. Pokoje były ładne i komfortowe, dzięki temu przespaliśmy całą noc. Warto odwiedzić Konin.

Dużą szansą na rozwój miasta było otwarcie linii kolejowej łączącej Warszawę z Poznaniem, a także odbudowa Kanału Ślesińskiego. Wykop ten, łączył rzekę Wartę – bardzo znaczącą w kraju z jeziorem Gopło. Wybuch II wojny światowej przyniósł kolejne lata kryzysu. Konin z okolicami został włączony do terenów III Rzeszy, pod nazwą –  Kraj Warty. Miał niechlubną funkcję, ponieważ w Koninie osiadły hitlerowskie oddziały wraz z władzami powiatowymi. Doszło do mordów, gdyż w okolicznych lasach ludność wyznania starozakonnego zginęła z rąk nazistów.

Rozwój miasta nastąpił po zakończeniu II wojny światowej. Nastąpiło uprzemysłowienie, apogeum tego procesu przypadło na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XX wieku. Zmieniło się oblicze regionu, które wcześniej było rolnicze. Na przestrzeni lat przybywało mieszkańców Konina, co sprawiło, że zaczął ponownie funkcjonować, jako duże i znaczące miasto. Rozrósł się również przestrzennie, ponieważ pochłaniał kolejne wioski w okolicy. Miasto w latach pięćdziesiątych zostało podzielone na dwie odrębne części – rozdziela je niezabudowana przestrzeń w okolicach Warty. Współcześnie patrzymy na miejscowość, jako ważne Centrum Administracyjne. Konin jest obecnie siedzibą powiatu grodzkiego, bardzo gwałtownie przebiega życie polityczne i społeczne, które jest niezmiernie ważne dla całej wielkopolski.

Kościoły Kalisza

Kalisz to stare i duże miasto, będące jednym z najważniejszych ośrodków w swoim rejonie. Nic więc dziwnego, że często odwiedzają go turyści, którzy poszukują w Polsce historycznych ciekawostek i architektury dawnych wieków. W Kaliszu czekają na nas jednak też inne atrakcje, jak tereny zielone do uprawiania sportu oraz różne, liczne wydarzenia kulturalne. Niezależnie, po co przyjedziemy do miasta, możemy skorzystać z kaliskiej oferty spania (Kalisz noclegi – wykaz) do której zalicza się kilkanaście obiektów hotelowych, hosteli, moteli, a także liczne pokoje gościnne oraz inne miejsca, które oferują swym gościom noclegi. Kalisz posiada również doskonałą bazę gastronomiczną, a także dobry system miejskiego transportu. Do samego miasta również trafimy bez problemu.

W mieście czeka na nas wiele zabytkowych budowli, a ciekawe są zwłaszcza kaliskie świątynie. Przy ulicy Śródmiejskiej znajduje się kościół św. Józefa i św. Piotra. Jest to świątynia, która zbudowana była dla franciszkanów w latach 1665-1673. W dwudziestoleciu międzywojennym został odbudowany dla sióstr nazaretanek. W jego wnętrzach podziwiać można barokowe obrazy przedstawiające św. Dydaka, św. Piotra Apostoła oraz św. Marię Magdalenę. Ołtarze i chór są przykładem stylu rokoko. Przy kościele dobudowano w XVIII wieku barokową kaplicę z polichromią oraz kutą żelazną kratą. Znajdziemy także kościoły na kaliskiej starówce, które warto zwiedzić. Kościół św. Wojciecha i św. Stanisława Biskupa stoi wraz z innymi zabudowaniami zespołu gmachów jezuickich. Powstawał w latach 1592-1597, później służył także ewangelikom, a po II wojnie światowej został przeznaczony na kościół garnizonowy. W jego wieży mieściło się pierwsze w Polsce obserwatorium astronomiczne, pochodzące z 1613 roku. Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (zobacz – wikipedia) to świątynia na ulicy Stawiszyńskiej, należąca wcześniej do bernardynów, a obecnie do jezuitów. Wybudowana w stylu późnorenesansowym w latach 1592-1622, z jedną nawą. We wnętrzu można podziwiać późnobarokowe i rokokowe wyposażenie pochodzące z XVIII wieku. Na wyróżnienie zasługują zwłaszcza ołtarz z obrazem z 1658 roku oraz rokokowa polichromia. We wnętrzach kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Kaliszu znajduje się także obraz Jezusa Miłosiernego, co spowodowało, że świątynia funkcjonuje jako Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego.

Urozmaicony urlop nad Bałtykiem – Rowy

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi konieczność podjęcia decyzji, gdzie w tym roku spędzimy urlop. Jeśli wybór padnie na polskie wybrzeże to godnym polecenia miejscem na spędzenie urlopu jest niewielka miejscowość i port rybacki – Rowy. Położone między brzegiem morza a Jeziorem Gardno miasteczko otoczone jest przepięknym, typowym dla naszego wybrzeża lasem sosnowym. W niewielkiej odległości znajduje się Słowiński Park Narodowy słynący z ruchomych wydm i specyficznej flory.

W sezonie wakacyjnym na miejscu dostępnych jest wiele różnorodnych atrakcji dla osób w każdym wieku. Dla poszukujących wrażeń jest możliwość skorzystania z wycieczek na quadach, udział w rejsie superszybkiej motorówki lub sprawdzian umiejętności wspinaczkowych w parku linowym. Jeśli chcemy urlop spędzić aktywnie to możemy zapisać się na kurs kitesurfingu lub windsurfingu organizowany na Jeziorze Gardno. Do dyspozycji najmłodszych są dwa dmuchane place zabaw z wielkim basenem wypełnionym piłeczkami oraz tradycyjny plac zabaw w parku z mnóstwem huśtawek i zjeżdżalni. Najmłodsi na pewno ucieszą się z możliwości wycieczki po Rowach Bajkową Ciuchcią. Na miejscu znajdują się także wypożyczalnie rowerów i skuterów spalinowych.

Sezon wakacyjny obfituje również w wydarzenia kulturalne i rozrywkowe: Festiwal Twórczości Dziecięcej i Młodzieżowej, Kino Na Plaży, Plażowe Mistrzostwa Budowniczych, Ogólnopolski Zjazd Maskotek. Pluszowe postacie będą spacerować po ulicach miasta i zabawiać najmłodszych. Co tydzień, w każdy piątek lipca i sierpnia na plaży organizowane są dyskoteki tematyczne. Przez całe wakacje na plaży odbywają się także zajęcia fitness. Wyżej wymienione wydarzenia to tylko część z zapowiedzianych imprez. Wakacje to czas kiedy miasteczko ożywa i ciągle coś się w nim dzieje. Jeżeli chcielibyśmy spędzić chociaż część wakacji w Rowach to nie pozostaje nam nic innego jak tylko rozpocząć poszukiwanie noclegu [wystarczy w wyszukiwarce wpisać "noclegi Rowy"]. Rowy posiadają bardzo szeroką bazę noclegową. Do wyboru mamy kempingi i pola namiotowe, domki letniskowe, prywatne kwatery i apartamenty oraz większe ośrodki wczasowe i pensjonaty. W zależności od terminu, zasobności portfela oraz oczekiwań co do lokalizacji i udogodnień, każdy powinien znaleźć coś dla siebie.