Atrakcyjny Konin

Wiek XIX nie był łatwy dla atrakcyjnego Konina. Znalazł się w granicach Królestwa Kongresowego po upadku Księstwa Warszawskiego. Wydarzenia z 1863 roku czyli wybuch powstania styczniowego dał się we znaki mieszkańcom Konina. Niestety, działania powstańcze na terenie Konina miały wyjątkowo ostry i krwawy charakter. Toczono w tym miejscu wiele bitew a ludność Konina spotykała się z licznymi represjami. Miasto straciło swoje znaczenie i przestało być centrum regionu po upadku Królestwa Kongresowego. Cała Polska cieszyła się rokiem 1918, kiedy to odzyskaliśmy niepodległość, jednak Konin jeszcze długo był upadły. Mieszkańcy byli dotknięci kryzysem ekonomicznym przełomu lat dwudziestych i trzydziestych początku XX wieku, nie było kanalizacji ani wodociągów – co w znacznej mierze utrudniało funkcjonowanie społeczności Konina.

Miasto przyciągnęło nas swoją bogatą historią, dlatego koniecznie musieliśmy je odwiedzić. Zwiedzając Muzea, Ratusz, Synagogę – straciliśmy poczucie czasu i ostatni pociąg do domu. Rozpoczęliśmy poszukiwanie noclegu w Koninie, które okazało się banalnie proste. Pomogły nam informacje przy skrzyżowaniach: Hotel, apartament, hostel. Pokoje były ładne i komfortowe, dzięki temu przespaliśmy całą noc. Warto odwiedzić Konin.

Dużą szansą na rozwój miasta było otwarcie linii kolejowej łączącej Warszawę z Poznaniem, a także odbudowa Kanału Ślesińskiego. Wykop ten, łączył rzekę Wartę – bardzo znaczącą w kraju z jeziorem Gopło. Wybuch II wojny światowej przyniósł kolejne lata kryzysu. Konin z okolicami został włączony do terenów III Rzeszy, pod nazwą –  Kraj Warty. Miał niechlubną funkcję, ponieważ w Koninie osiadły hitlerowskie oddziały wraz z władzami powiatowymi. Doszło do mordów, gdyż w okolicznych lasach ludność wyznania starozakonnego zginęła z rąk nazistów.

Rozwój miasta nastąpił po zakończeniu II wojny światowej. Nastąpiło uprzemysłowienie, apogeum tego procesu przypadło na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XX wieku. Zmieniło się oblicze regionu, które wcześniej było rolnicze. Na przestrzeni lat przybywało mieszkańców Konina, co sprawiło, że zaczął ponownie funkcjonować, jako duże i znaczące miasto. Rozrósł się również przestrzennie, ponieważ pochłaniał kolejne wioski w okolicy. Miasto w latach pięćdziesiątych zostało podzielone na dwie odrębne części – rozdziela je niezabudowana przestrzeń w okolicach Warty. Współcześnie patrzymy na miejscowość, jako ważne Centrum Administracyjne. Konin jest obecnie siedzibą powiatu grodzkiego, bardzo gwałtownie przebiega życie polityczne i społeczne, które jest niezmiernie ważne dla całej wielkopolski.

Kościoły Kalisza

Kalisz to stare i duże miasto, będące jednym z najważniejszych ośrodków w swoim rejonie. Nic więc dziwnego, że często odwiedzają go turyści, którzy poszukują w Polsce historycznych ciekawostek i architektury dawnych wieków. W Kaliszu czekają na nas jednak też inne atrakcje, jak tereny zielone do uprawiania sportu oraz różne, liczne wydarzenia kulturalne. Niezależnie, po co przyjedziemy do miasta, możemy skorzystać z kaliskiej oferty spania (Kalisz noclegi – wykaz) do której zalicza się kilkanaście obiektów hotelowych, hosteli, moteli, a także liczne pokoje gościnne oraz inne miejsca, które oferują swym gościom noclegi. Kalisz posiada również doskonałą bazę gastronomiczną, a także dobry system miejskiego transportu. Do samego miasta również trafimy bez problemu.

W mieście czeka na nas wiele zabytkowych budowli, a ciekawe są zwłaszcza kaliskie świątynie. Przy ulicy Śródmiejskiej znajduje się kościół św. Józefa i św. Piotra. Jest to świątynia, która zbudowana była dla franciszkanów w latach 1665-1673. W dwudziestoleciu międzywojennym został odbudowany dla sióstr nazaretanek. W jego wnętrzach podziwiać można barokowe obrazy przedstawiające św. Dydaka, św. Piotra Apostoła oraz św. Marię Magdalenę. Ołtarze i chór są przykładem stylu rokoko. Przy kościele dobudowano w XVIII wieku barokową kaplicę z polichromią oraz kutą żelazną kratą. Znajdziemy także kościoły na kaliskiej starówce, które warto zwiedzić. Kościół św. Wojciecha i św. Stanisława Biskupa stoi wraz z innymi zabudowaniami zespołu gmachów jezuickich. Powstawał w latach 1592-1597, później służył także ewangelikom, a po II wojnie światowej został przeznaczony na kościół garnizonowy. W jego wieży mieściło się pierwsze w Polsce obserwatorium astronomiczne, pochodzące z 1613 roku. Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (zobacz – wikipedia) to świątynia na ulicy Stawiszyńskiej, należąca wcześniej do bernardynów, a obecnie do jezuitów. Wybudowana w stylu późnorenesansowym w latach 1592-1622, z jedną nawą. We wnętrzu można podziwiać późnobarokowe i rokokowe wyposażenie pochodzące z XVIII wieku. Na wyróżnienie zasługują zwłaszcza ołtarz z obrazem z 1658 roku oraz rokokowa polichromia. We wnętrzach kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Kaliszu znajduje się także obraz Jezusa Miłosiernego, co spowodowało, że świątynia funkcjonuje jako Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego.

Urozmaicony urlop nad Bałtykiem – Rowy

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi konieczność podjęcia decyzji, gdzie w tym roku spędzimy urlop. Jeśli wybór padnie na polskie wybrzeże to godnym polecenia miejscem na spędzenie urlopu jest niewielka miejscowość i port rybacki – Rowy. Położone między brzegiem morza a Jeziorem Gardno miasteczko otoczone jest przepięknym, typowym dla naszego wybrzeża lasem sosnowym. W niewielkiej odległości znajduje się Słowiński Park Narodowy słynący z ruchomych wydm i specyficznej flory.

W sezonie wakacyjnym na miejscu dostępnych jest wiele różnorodnych atrakcji dla osób w każdym wieku. Dla poszukujących wrażeń jest możliwość skorzystania z wycieczek na quadach, udział w rejsie superszybkiej motorówki lub sprawdzian umiejętności wspinaczkowych w parku linowym. Jeśli chcemy urlop spędzić aktywnie to możemy zapisać się na kurs kitesurfingu lub windsurfingu organizowany na Jeziorze Gardno. Do dyspozycji najmłodszych są dwa dmuchane place zabaw z wielkim basenem wypełnionym piłeczkami oraz tradycyjny plac zabaw w parku z mnóstwem huśtawek i zjeżdżalni. Najmłodsi na pewno ucieszą się z możliwości wycieczki po Rowach Bajkową Ciuchcią. Na miejscu znajdują się także wypożyczalnie rowerów i skuterów spalinowych.

Sezon wakacyjny obfituje również w wydarzenia kulturalne i rozrywkowe: Festiwal Twórczości Dziecięcej i Młodzieżowej, Kino Na Plaży, Plażowe Mistrzostwa Budowniczych, Ogólnopolski Zjazd Maskotek. Pluszowe postacie będą spacerować po ulicach miasta i zabawiać najmłodszych. Co tydzień, w każdy piątek lipca i sierpnia na plaży organizowane są dyskoteki tematyczne. Przez całe wakacje na plaży odbywają się także zajęcia fitness. Wyżej wymienione wydarzenia to tylko część z zapowiedzianych imprez. Wakacje to czas kiedy miasteczko ożywa i ciągle coś się w nim dzieje. Jeżeli chcielibyśmy spędzić chociaż część wakacji w Rowach to nie pozostaje nam nic innego jak tylko rozpocząć poszukiwanie noclegu [wystarczy w wyszukiwarce wpisać "noclegi Rowy"]. Rowy posiadają bardzo szeroką bazę noclegową. Do wyboru mamy kempingi i pola namiotowe, domki letniskowe, prywatne kwatery i apartamenty oraz większe ośrodki wczasowe i pensjonaty. W zależności od terminu, zasobności portfela oraz oczekiwań co do lokalizacji i udogodnień, każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

Mikoszewo – zabawa z bursztynem

Wczasy nad polskim morzem wciąż cieszą się sporą popularnością wśród letników. Goście, którzy przyjadą nad Bałtyk, mogą korzystać z pięknych plaż, podziwiać niezwykłą florę i faunę Pomorza, zachwycać się widokami na majestatyczne wydmy, strzeliste klify oraz podmokłe torfowiska. Na wybrzeżu nie brak urokliwych zakątków, ale jedno z najciekawszych miejsc nadmorskich stanowi Mierzeja Wiślana, na której dynamicznie rozwija się nowoczesna baza noclegowa. Wybierając się tam na urlop, warto wziąć pod uwagę niewielką wioskę Mikoszewo, położoną nad przekopem Wisły. Podobnie jak w sąsiednich osadach, tak i tu sporą atrakcję stanowi jantar, którego kawałeczki można znaleźć podczas spaceru na tutejszych plażach, w szczególności po jesiennych sztormach.

Na całej mierzei znajduje się mnóstwo muzeów poświęconych bursztynowi, a latem odbywają się nawet jantarowe festiwale. W sezonie Akademia Bursztynu przygotowuje tutaj dodatkowe atrakcje poświęcone tej tematyce, organizując zespołowe gry, prelekcje i pokazy. Sporym powodzeniem wśród uczestników cieszy się zabawa w poszukiwanie zaginionych skarbów bursztynowych, w której udział biorą grupy kilku do kilkunastu osób, konkurujące ze sobą w przemyślnej rozgrywce. Tropiciele posługują się przy tym zarówno nawigacją GPS, jak i łopatkami. Sukces wymaga współdziałania między grupkami. Zależnie od wieku uczestników, rozgrywka może trwać nawet do kilku godzin. Stopień trudności poszukiwań dobiera się stosownie do wieku graczy.

Kolejną rozrywką związaną z jantarem może być nocne poszukiwanie bursztynu na plaży przy pomocy lamp UV. Zabawa trwa około godziny i biorą w niej udział pary uczestników. Na koniec rozgrywki znalezione kawałeczki zostają komisyjnie zważone, a zwycięzcy otrzymują upominek – oczywiście bursztynowy. Na warsztatach bursztynowych uczestnicy wysłuchają edukacyjnej pogawędki o jantarze, obejrzą ciekawe okazy z inkluzjami, wezmą udział w topieniu kawałeczków bursztynu oraz jego obróbce, polegającej na szlifowaniu i polerowaniu fragmentów. Takie zajęcia organizuje się dla grup zorganizowanych w zarezerwowanych salach.

Turystów, którzy spędzają tu letnie noclegi, Mikoszewo zaprasza na gry, zabawy i warsztaty poświęcone bursztynowi. Zarówno dorośli, jak i dzieciaki, wspaniale spędzą tu czas na grze zespołowej, nocnych poszukiwaniach oraz kursach obróbki jantaru.

Wyjazd do Rabki-Zdroju w trosce o zdrowie i urodę

Wyjazdy wakacyjne oprócz standardowego odpoczynku mogą mieć także cel zdrowotny i upiększający. Osoby zabiegane w ciągu roku mogą nie mieć czasu na wizytę w SPA lub w gabinecie kosmetycznym, a na kilka miesięcy przed urlopem zauważają swoje nadprogramowe kilogramy. Pół biedy, jeśli jest to raptem kilka kilogramów, które pojawiły się podczas zimy. Gorzej jeśli nadwaga przemieniła się już w otyłość – w tym przypadku trzeba poddać się bardziej radykalnym działaniom, najlepiej pod okiem specjalistów, którzy opracują indywidualny program żywieniowy i dobiorą najskuteczniejszą aktywność fizyczną.

Trzeba mieć świadomość, że otyłość jest chorobą i to wpisaną na listę chorób cywilizacyjnych XXI wieku. Tego stanu rzeczy nie zmieni fakt, że branża plus size usiłuje przekonać ludzi, że otyłość może być fajna. Otyłość trzeba leczyć. Gdzie najlepiej jest podjąć się leczenia?

Z pomocą przychodzi uzdrowisko, jakim jest Rabka-Zdrój. Jest to miasto o charakterze uzdrowiskowym, które leży nad licznymi potokami na wysokości 500 – 560 metrów n. p.m. w Kotlinie Rabczańskiej. Jest to prawdziwa perła województwa małopolskiego. O zaletach jej wód pisał Jan Długosz w XIII wieku. Solanki z grupy jodkowo – chlorkowo – sodowo – bromkowych zostały określone przez kronikarza jako „Sal in Rabschyca”. Świadczy to o tym, że najprawdopodobniej Cystersi doceniali ich lecznicze właściwości.

Rabka-Zdrój to uzdrowisko znane głównie z leczenia dzieci, jest nazywane „Miastem Dzieci Świata”. Dla dzieci ma przygotowane wiele atrakcji, chociażby takich jak witający przyjezdnych pomnik Świętego Mikołaja, który ma swoje miejsce przy stacji PKP. Miasto to oaza przyrody – tutejszy klimat służy odzyskiwaniu sił witalnych, a także kontaktowi z naturą, który można rozwijać poprzez liczne spacery czy wędrówki szlakami o różnych poziomach trudności, ale pozwalającymi na dogłębne poznawanie i podziwianie uroków okolicy. W mieście znajduje się Park Zdrojowy, w którym jest Pijalnia Wód Mineralnych oraz tężnia solankowa.

Warto również sprawdzić noclegi Rabki. Uzdrowisko dysponuje rozmaitymi ofertami pobytowymi, które umożliwiają korzystanie z licznych zabiegów i konsultacji w sanatoriach czy w ośrodkach SPA. Pobyt w Rabce-Zdrój to wspaniała okazja do zatroszczenia się o swój wygląd i prawidłową masę ciała. Przyjeżdżając na własną rękę trzeba się liczyć z koniecznością opłacania wszelkich zabiegów czy diet, ale zadbane i zdrowe ciało jest najważniejsze i będzie nam służyć przez lata.

Fontanna Neptuna w Gdańsku

Nie sposób nie zauważyć, że Gdańsk jest nie tylko jednym z największych miast w naszym kraju, ale także  bardzo cenionym nadmorskim ośrodkiem turystycznym. Miasto przyciąga każdego roku licznych turystów z najróżniejszych zakątków Polski. Nie ma w tym nic zaskakującego. Gdańsk bowiem ma bardzo wiele do zaoferowania. Nie tylko wspaniałe kąpieliska, ale także wiele zabytków, które są naprawdę godne zobaczenia i do dziś przypominają o bardzo wyjątkowej historii miasta. Komfort pobytu zapewnia rozbudowana baza noclegowa dla wczasowiczów (meteor-turystyka.pl). W Gdańsku możemy zdecydować się zarówno na przystępne cenowo pokoje w pensjonatach, jak i ekskluzywne apartamenty w hotelach.

Jednym z zabytków, które z pewnością trzeba zobaczyć na własne oczy, jest słynna Fontanna Neptuna w Gdańsku. Od lat jest to żelazny punkt wycieczek. To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w tym kurorcie, prawie obowiązkowy punkt na mapie urlopowej w Gdańsku. Fontanna znajduje się zresztą przed wejściem do Dworu Artusa, na tzw. Długim Targu, nie sposób jej nie zauważyć podczas zwiedzania kurortu. Popularna Fontanna Neptuna budowana była w latach 1606-1633, inicjatorem jej budowy był burmistrz miasta Bartłomiej Schachmann (wikipedia.org) oraz rada miejska. Za sam projekt figury pomnika odpowiedzialny był Abraham van den Blocke, jednak model rzeźby do odlewu przygotowany został przez Piotra Husena, artystę pochodzącego z Flamandii. Figura została odlana z brązu w roku 1615, jej masa wynosi 650 kg. Jeśli chodzi o styl, w jakim utrzymany jest Pomnik Neptuna, to wyraźnie widać tutaj nawiązania do manieryzmu flamandzkiego. Instalacje wodne, które zasilają fontannę zostały zaprojektowane przez Ottmara von Wettnera. W początkowych latach gdańska Fontanna Neptuna zasilana była wodą ze zbiorników, które znajdowały się na poddaszu Ratusza Głównego Miasta i Dworu Artusa. To tłumaczy, dlaczego sama fontanna była uruchamiana stosunkowo rzadko – właściwie tylko w wyjątkowe dni w roku. Z czasem jednak sytuacja ta się zmieniła. W drugiej połowie XIX wieku w Gdańsku zbudowano nowoczesny wodociąg oraz kanalizację, co pozwoliło na ciągłe użytkowanie Fontanny Neptuna. Urlopowicze, którzy mają ochotę spędzić trochę czasu w Gdańsku mogą z pewnością liczyć na wiele atrakcji, w tym także zabytków z innych epok.

Rozrywki dla osób aktywnych w Karwi

Wbrew obiegowym opiniom wypoczynek nad morzem to nie tylko leniuchowanie na plaży. Także osoby aktywne nie powinny być rozczarowane pobytem w Karwi. Ta niewielka wieś w bliskim sąsiedztwie Władysławowa to miejsce, gdzie każdy może liczyć na ciekawe rozrywki. Osoby aktywne nie będą rozczarowane pobytem w tej malowniczej nadmorskiej miejscowości. Standardowo można zawsze wybrać się na romantyczny spacer nad brzegiem morza. Piękne widoki, malownicze wydmy, mewy itd. – to wszystko sprawia, że długi spacer po plaży może być ogromną przyjemnością. To samo zresztą tyczy się i biegania – nie ma przecież powodu, aby na urlop nie zabrać ze sobą butów do biegania. Poranny jogging na plaży na pewno dostarczy nam wiele radości. Zachwyceni pobytem w Karwi powinni być wszyscy wielbiciele nordic walkingu. Na terenie samej Karwi oraz pobliskiej Jastrzębiej Góry wytyczono specjalne trasy do uprawiania popularnego nordic walkingu (zobacz więcej na: https://pl.wikipedia.org/wiki/Nordic_walking). W tej chwili mamy do dyspozycji 32 km tras o różnym stopniu trudności. Początkujący mogą zdecydować się na trasę zieloną, która zaczyna się przy Bulwarze Nadmorskim w Jastrzębiej Górze. Osoby preferujące trudniejsze trasy mogą zdecydować się na trasę czerwoną, która jest prawie dwa razy dłuższa niż zielona. Dostępna jest także relatywnie trudna trasa czarna, która prowadzi w Karwi do jednej z nadmorskich wydm, a następnie biegnie poprzez ujście Czarnej Wody.

Również wielbiciele jeździectwa nie powinni być rozczarowani pobytem w Karwi. W zależności od swojego doświadczenia w jeździe konnej można zdecydować się albo na przejazd w terenie, także i po plaży, albo na przejazd po maneżu. W grę wchodzą również przejażdżki kucem, które powinny szczególnie przypaść do gustu dzieciom. Można także wynająć bryczkę.

Nie zapominajmy o tym, że nie tak daleko od Karwi znajduje się Mierzeja Helska. Ten wąski pas lądu to miejsce, gdzie można spróbować różnych sportów wodnych. Nie chodzi tylko o pływanie w morzu. Żeglowanie, windsurfing, pływanie kajakiem, skuterem wodnym itd. – wielbiciele sportów wodnych na pewno będą zachwyceni. Oczywiście, jeśli już planujemy urlop w Karwi w pobliżu Władysławowa, dobrze byłoby odpowiednio wcześniej zadbać o odpowiednie miejsce do spania (propozycje noclegu: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,karwia,0.html) . Z reguły z pomocą baz noclegowych można szybko i bezproblemowo dokonać rezerwacji pokoju w ośrodku wypoczynkowym, pensjonacie albo w atrakcyjnej kwaterze prywatnej.

Co warto zobaczyć w Płocku?

Płock tak jak wiele miast w Polsce ma swój indywidualny charakter i miejsca, które można spotykać tylko tam. Przesadne byłoby stwierdzenie, że miasto to jest typowo turystyczne. Jednak mimo to dysponuje ono typowo turystycznym zapleczem oraz oferuje ciekawe miejsca do zwiedzania. Dodatkowym atutem jest  rozmieszczenie noclegów (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,plock). Co więc warto zobaczyć podczas weekendowego wypadu?

Bardzo ciekawą propozycją jest Wzgórze Tumskie. Jest to niewątpliwie wizytówka miasta jeżeli chodzi o jego naturalny klimat i związane z nim atuty. Piękne widoki i kontakt z naturą to cechy, które przyciągają mnóstwo turystów z całej Polski. Będąc na wzgórzu możemy dostrzec Zamek Książąt Mazowieckich. Został on zbudowany w XIV wieku. Wieża zamkowa o charakterze gotyckim była modernizowana kilkukrotnie aż do obecnego kształtu. Niegdyś znajdowały się tutaj dzwony, które po drugiej wojnie światowej Niemcy zagrabili i przetopili na własny użytek. Później zamek stał się klasztorem i kościołem. Po roku 1945 zostało tutaj zorganizowane regionalne muzeum. Od kilku lat jest to Muzeum Diecezjalne. Znajduje się tutaj bardzo dużo eksponatów związanych z kościołem, prócz tego jest okazały zbiór rękopisów i ksiąg.
Dla dzieci również nie zabraknie atrakcji. Jeżeli chcecie połączyć rozrywkę dla dorosłych i najmłodszych można odwiedzić płockie zoo. Czym różni się od innych ogrodów zoologicznych? Przede wszystkim świetnym ulokowaniem na wysokim wzniesieniu. Miejsce to ma bardzo duży zbiór zwierząt morskich, których nie sposób zobaczyć w innych miejscach.

Płock (http://www.plockdzisiaj.pl/historia-plocka) oferuje rozrywkę dla każdego, mimo że pozornie nie ma tutaj tak ogromnej ilości miejsc do zwiedzania to nie sposób się tu nudzić. Miasto ma ciekawą i przede wszystkim bardzo długą historię. Warto odwiedzić to miasto z racji pięknych widoków i ciekawych miejsc rozrywki dla całej rodziny oraz dobrego zaplecza noclegowego i gastronomicznego.

Mielno i promenada przyjaźni

Historia Mielna sięga średniowiecza. Pierwsze wzmianki o niemieckiej wsi Mëllen pochodzą z 1288 roku. Przez setki lat miejscowość przechodziła z rąk do rąk kolejnych właścicieli. Jeszcze w osiemnastym wieku panowały zabobonne przekonania, według których morze miało być siedliskiem sił nieczystych. Wraz z powoli zmieniającą się mentalnością, ludzie zaczęli korzystać z morskich kąpieli, zaczęły powstawać pierwsze kąpieliska, a rybackie osady zaczęły zmieniać się w turystyczne kurorty.

Podobnie było i tutaj. Największy i najgwałtowniejszy rozwój miejscowości datuje się właśnie na dziewiętnasty i dwudziesty wieku. Obecnie Mielno to jeden z najczęściej wybieranych przez turystów nadmorskich kurortów. Co roku przyjeżdżają tu setki wczasowiczów. Obecnie w Mielenie coraz mniej rzeczy przypomina o czasach kiedy była to mała rybacka osada. Dzisiaj to nowoczesny, pełen wczasowiczów kurort. Głównym źródłem utrzymania mieszkańców jest turystyka. Nic więc dziwnego że baza noclegowa jest bogata i różnorodna oraz cały czas się rozbudowuje. Jest to dobra informacja dla wszystkich odwiedzających tą miejscowość. Propozycji zakwaterowania w Mielnie jest wiele. Dla nas jest to bardzo ważne, ponieważ często szukamy noclegów, za które nie musimy zbyt dużo przepłacać. Komfort przebywania w danej miejscowości to jeden z elementów udanego wyjazdu. 

Ciepła woda morza i piaszczysta plaża to nie jedyne co przyciąga tu tak wiele osób. Jedną z współczesnych atrakcji Mielna jest Promenada Przyjaźni. Rozciąga się ona od ulicy 1 Maja do Unieścia. Została wybudowana na początku dwudziestego wieku. Głównym celem jej powstania było umocnienie brzegu przed wdzierającym się w głąb lądu morzem. Promenada cieszy się dużą popularnością zarówno wśród mieszkańców jak i wśród turystów. Szczególnie dużo osób można tu spotkać o zachodzie słońca, kiedy niebo nabiera charakterystycznej czerwonej barwy. Wzdłuż promenady ulokowane są liczne kramy i sklepiki, gdzie można kupić pamiątki, lub przekąski. Miejsce to jest centrum lokalnego życia towarzyskiego. W ciągu dnia to popularne miejsce na spacer, a wieczorami organizowane są tu dyskoteki pod gołym niebem.

Imprezy i życie nocne w Polańczyku

Co roku sporo osób wybiera się nad morze, natomiast inni preferują pobyt w górach. Każdy w naszym pięknym kraju znajdzie miejsce odpowiednie dla siebie, aby tam spokojnie wypocząć i nabrać sił przed powrotem do domu. Ci, którzy nie potrafią się zdecydować na wybór wczasowiska, powinni rozważyć miejscowości, w których pobyt w górach można pogodzić z plażowaniem na kąpielisku.

Jednym z takich miejsc jest Polańczyk, kurort leżący nad Zalewem Solińskim u podnóża Bieszczad. Tutaj można pogodzić uprawianie sportów wodnych z wędrówkami po górach. Dobrze rozbudowana baza noclegowa i dynamicznie rozwijająca się infrastruktura wypoczynkowa zapraszają chętnych na wakacje nad zalewem. Wprawdzie część przyjezdnych odstrasza gwar, hałas, tłumy gości i atmosfera wiecznego odpustu, ale dla miłośników tego typu spędzania czasu znajdzie się tu sporo atrakcji.

W Polańczyku jak grzyby po deszczu wyrastają coraz to nowsze kawiarnie, restauracje, puby, kluby i dyskoteki. Jest to więc znakomite miejsce dla tych, których interesuje życie nocne, rozrywki grupowe oraz intensywne życie towarzyskie. W pobliskich jadłodajniach można zjeść bardzo smaczny posiłek, często oparty na rybach świeżo złowionych w Zalewie Solińskim, w kafejkach na powietrzu wypocząć i porozmawiać przy lodach, kawie, czy kuflu zimnego piwa. Amatorzy potańcówek miło spędzą czas w okolicznych klubach, które specjalizują się w różnych typach muzyki, także każdy znajdzie dla siebie miejsce przygotowane pod jego gust. Osoby samotne mogą tu nawiązać przyjaźnie i miło spędzić czas, a grupy przyjezdnych zabawią się razem, powygłupiają i wzmocnią więzi. Niejednokrotnie do Polańczyka przyjeżdżają grupy z korporacji na wyjazdy integracyjne, lub studenci, którzy lubią imprezować we własnym gronie. Część osób w dzień śpi, natomiast na miasto wychodzi wieczorem i do rana zawzięcie testuje lokalną infrastrukturę rekreacyjną.

Warto więc wybrać na noclegi miejsce, gdzie po nocnym życiu, w dzień da się spokojnie wypocząć- sprawdź pod adresem-> www.meteor-turystyka.pl/noclegi,polanczyk. Sporo osób w sezonie wykupuje tu sobie na kilka dni noclegi. Polańczyk nie jest miejscem dobrym dla tych, którzy chcą wypocząć w ciszy, spokoju i samotności, natomiast grupy przyjezdnych, które szukają możliwości wspólnej zabawy, imprezowania i odwiedzania dyskotek oraz nocnych klubów, będą czuły się tutaj znakomicie.